Tubądzin

10.06.2020

Architektura po pandemii – czas dla odważnych, szczerych, odpowiedzialnych

  Pierwszą debatę w ramach wirtualnej edycji Tubądzin Design Days w niecałą dobę zobaczyło już ponad dziewięć tysięcy osób. Jacek Santorski, Boris Kudlička i Jakub Szczęsny, w ogniu pytań Jarosława Kuźniara, szukali odpowiedzi na to jak będzie wyglądał świat architektury po doświadczeniu pandemii.

Tubądzin Design Days, w swojej internetowej odsłonie, to trzy spotkania z uznanymi przedstawicielami ekonomii, biznesu, architektury i kultury. Szczegóły wydarzenia: www.tubadzin.pl/etdd
Pierwsze z wydarzeń pt. „ARCHITEKTURA. W jaki sposób COVID-19 wpłynie na nowo powstające przestrzenie?” odbyło się w showroomie Ceramiki Tubądzin w Sieradzu
i transmitowane było w dwóch wersjach językowych - po polsku oraz w wersji z symultanicznym tłumaczeniem na angielski. Zapis panelu:https://www.facebook.com/GrupaTubadzin/videos/562272961146616/

Równowaga w niezrównoważonym świecie

Nagła, wymuszona konieczność kilkumiesięcznego pozostania w domu dla wielu z nas jest okazją do przemyśleń. Utrudnienia życia codziennego związane z nowymi przepisami pokazały, jak praktycznie cały świat nie jest dostosowany do sytuacji kryzysowych. Budynki mieszkalne, sklepy, szpitale, miejsca pracy i szkoły okazały się kompletnie nieprzygotowane do nagle zmieniającego się świata. Czy można było temu zapobiec i w swoich projektach przewidywać wyzwania przyszłości? Na te i inne nurtujące pytania odpowiadali zaproszeni goście. Udało im się spojrzeć na temat z kilku perspektyw – psychologicznej, architektonicznej, biznesowej oraz tej związanej z przyszłością kultury.

Architektura odpowiedzią na nowe potrzeby społeczne

Eksperci byli zgodni, że architektura znalazła się w centrum zmian – nie tylko w sensie metaforycznym. Zmuszeni jesteśmy obecnie redefiniować rolę przestrzeni w których przebywamy, choćby z tak – dotychczas nie zauważanego problemu – jak ilość tlenu, którym się dzielimy, odległość między ludźmi, chęć izolacji, a z drugiej strony, wielka potrzeba socjalizacji. Nie jest możliwe dalsze myślenie o architekturze bez uwzględnienia nowych potrzeb – choćby bardzo silnej potrzeby bezpieczeństwa. W przypadku bowiem kolejnych nieprzewidzianych katastrof, które niechybnie czekają naszą planetę – od wielkich susz, powodzi, tornad, po kolejne pandemie, pragniemy przebywać w domach, które można będzie łatwo porzucić lub odwrotnie – zabarykadować się w nich. Coś, co jeszcze do niedawna brzmiało jak film science-fiction, dzisiaj znajduje się w centrum ludzkich obaw i niepokojów.

Boris Kudlička, światowej sławy scenograf i architekt zwrócił uwagę na fakt, że wszystkie działania kreatywne, w tym kultura nie mogą się odbywać długo w izolacji. Wspólnota jest tutaj kluczowa. Dlatego architektura musi znaleźć odpowiedzi nie tylko na potrzeby klientów, ale i nowe wyzwania stojące przed samymi architektami. Jak poprowadzić klienta przez proces projektowy, ograniczając spotkania z nim do minimum, jak prowadzić zdalnie biuro projektowe? Czemu służy nasza dalsza praca? Czy mamy spełniać zapotrzebowania klientów, czy przed nami nowe odpowiedzialności związane z projektowaniem przewidującym kolejne gwałtowne zmiany?

Minione trzy miesiące były z kolei, według Jakuba Szczęsnego, architekta, zaangażowanego w wizjonerskie projekty w kulturze, kluczowe w zredefiniowaniu terytorium pracy i życia. Przed nami bowiem nieuchronne wymieszanie podziałów funkcjonalnych pomiędzy przestrzenią pracy, a przestrzenią życia.

Architekt psychologiem

Widząc więc jak bardzo ludzie zaczynają przyglądać się sami sobie – swoim najbliższym, z którymi spędzają najwięcej czasu, swoim potrzebom, wydatkom i planom, architekt musi w dużej mierze wejść w rolę przewodnika, czy wręcz psychologa w podróży z klientem do upragnionego celu. Tylko architekt, który dogłębnie rozumie potrzeby swojego klienta, jest tak samo obecny w tu i teraz, co wizjonerski oraz wychodzi z roli wyłącznie realizatora wizji klienta, jest w stanie stworzyć poczucie bezpieczeństwa na etapie całego procesu projektowego i tworzyć z klientem wspólną narrację.

Czas lokalnych spraw

Jakub Szczęsny zauważył, że wymuszone zatrzymanie życia zmusiło nas do rozejrzenia się wokół i docenienia miejsc, w których mieszkamy, lokalnych usług, znajomości i produktów. Także producenci zrozumieli, że przyszła produkcja opierać się będzie przede wszystkim na dywersyfikacji i jak największej lokalności dostaw. W czasach w których podróże samolotem nie tylko niszczą środowisko, ale zapewne staną się coraz droższe, przyszłość architektury leży we wzmocnieniu piękna lokalności i zbudowaniu poczucia bezpieczeństwa i szczęścia w kontakcie z nią.
Architekt wskazał także na nowe pokolenie deweloperów wrażliwych na potrzeby lokalnych społeczności, takich, którzy szukają nowych architektonicznych nisz, dając tym samym nadzieję branży, że nowe miejsca do mieszkania będą uwzględniać także dobrostan klientów, proponując trwałe, zdrowe i ekologiczne materiały budowlane i wykończeniowe.

Żyjąc lokalnie pozbywamy się także potrzeb nadmiernej kumulacji dóbr. Wszechobecny outsourcing uświadomił nam, że są społeczeństwa, które właściwie już tylko konsumują, bo cała produkcja przeniesiona została do dalekich, tanich krain. I przy wstrzymaniu dostaw biznes zrozumiał ogromną potrzebę większej, lokalnej, samowystarczalności. Jednocześnie nie zmieniły się nasze potrzeby społeczne. Ze względu na światowy kryzys ekonomiczny powstanie zapewne wiele mikroprzestrzeni do zamieszkania. Architektura już teraz radzi sobie z nimi korzystając z formatów, które czerpią z tradycji akademików – wspólnych kuchni, salonów telewizyjnych, pralni. Także projekty, które do tej pory wydawały się fanaberiami ekologów zaczną coraz odważniej wykorzystywane być przez większość osób – energooszczędność domów, panele słoneczne, własne studnie itp. Mieści się to także w priorytetach Unii Europejskiej w zakresie energooszczędności.

Elastyczność architektury i powrót do tradycji

Goście zgodzili się, że najważniejszym zadaniem stojącym przed architekturą jest jej elastyczność. Architekci tworzyć będą struktury wypełniające wiele funkcji, choćby możliwość szybkiego wykreowania miejsca do pracy. Dużo przestrzeni trzeba będzie redefiniować ze względu na obostrzenia sanitarne. Na przykład 150-pokojowy hotel może musieć nagle spełniać wymogi długoterminowego wynajmu 150 pokoi. Rola open space’ów także będzie się zmieniać. Zapewne pozostaną z nami, ale z zachowaniem dystansowania się fizycznego wynajmujących. Architekci muszą nieustannie zacząć analizować przyszłość, przygotowywać klientów do możliwych zmian i do architektury wielofunkcyjnej.

Grupa Tubądzin wychodzi naprzeciw tym potrzebom dołączając do konkursu Tubądzin Design Award kategorię Future Now – do której można zgłaszać projekty, w których przyszłość odbija się już dzisiaj. Szczegóły: https://www.tubadzin.pl/design/pl/futurenow.php

Jakub Szczęsny zwrócił jednak także uwagę na powrót do tradycji, zarówno jeśli chodzi o relacje rodzinne (spędzamy ze sobą niepomiernie więcej czasu niż przed pandemią, czasem – niczym w XIX wieku – musimy zamknąć się w swoich „gabinetach”, aby pracować), jak i starych form architektonicznych. Przywołał tutaj budownictwo atrialne, specyficzną formę zabudowy jednorocznej, w której doby zawierają swoje wewnętrzne atria. Zabudowa ta jest ekono¬miczna i tworzy intymne zakątki przy domu, czym przewyższa zabudowę szeregową.

Czas dla odważnych, szczerych, odpowiedzialnych

Podsumowując dyskusję o nowym życiu architektury po pandemii, goście zgodzili się, że jest to przede wszystkim czas ludzi, nie budynków. Czas nawiązywania wartościowych relacji z klientami i w zespołach projektowych, odpowiedzialność w pracy, elastyczność w dzieleniu się przestrzenią. Będzie to też czas kreatywności, eksplozji talentów, eksperymentowania i odwagi. Odwagi w zatrzymaniu się, wsłuchaniu w potrzeby klienta i objęciu architektoniczną wrażliwością i czułością dobrostanu całej planety – jednostki, lokalnej społeczności, przyrody i wszystkich istot żywych.

Kontakt dla mediów:

Agata Grenda

rzeczniczka prasowa Grupy Tubądzin

tel. kom. + 48 608 558 405

agata.grenda@tubadzin.pl

V5group

ul. Śląska 4
60-614 Poznań
tel.: (61) 64 64 450
fax.: (61) 64 64 452
e-mail: office@v5group.pl

Skontaktuj się z nami

+48 61 64 64 450 office@v5group.pl